Interesariusz (ang. stakeholder) zwany także głównym udziałowcem to podmiot lub zbiór podmiotów, które oddziałują na nasze przedsiębiorstwo i podlegają jego oddziaływaniu. Interesariusze tworzą publiczności, które są obiektem oddziaływań socjotechnicznych. Identyfikacja kluczowych publiczności pozwala zatem dokładnie określić odbiorców komunikatów i treści im przekazywane. Z drugiej strony interesariusze są dla nas źródłem zasileń energetyczno-informacyjnych. Niedawno poddaliśmy weryfikacji naszą mapę głównych udziałowców organizacji. Niżej kilka wniosków.
By lepiej zrozumieć, co dają organizacji (naszej firmie, ale i szpitalowi lub niewielkiemu gabinetowi medycznemu) interesariusze, posłużyliśmy się cybernetycznym modelem systemu… politycznego.
Rysunek nr 1. Model cybernetyczny

Źródło: opracowanie własne
Ten model pokazuje, że informacyjno-energetyczne wejście do systemu (w naszym przypadku organizacji) tworzą żądania oraz poparcie. Te pierwsze informują organizację o oczekiwaniach płynących ze organizacyjnego otoczenia. Z kolei poparcie jest swoistą legitymizacją do działania i wskazuje na to, że organizacja jest akceptowana przez otoczenie.
Model pokazuje, że żądania ujawniane na wejściach do systemu są podstawą podejmowanych decyzji. Stąd im więcej ważnych interesariuszy organizacja dostrzeże, tym lepiej będzie wykorzystywała nadarzające się szanse i unikała pojawiających się zagrożeń. Należy jednak unikać nadmiaru informacji. Każda decyzja organizacji wpływa zwrotnie (feedback) na otoczenie. W warunkach systemu rynkowego nie można tego faktu lekceważyć. Pominięcie pozornie nieistotnego interesariusza może odbić się bardzo negatywnie na działaniach organizacji, prowadząc nawet do przerwania procesów biznesowych.
Identyfikacja najważniejszych udziałowców organizacji może przybrać formę mapy otoczenia. Na niej można zobrazować nie tylko głównych aktorów, ale i siłę ich oddziaływania (długość linii).
Potwierdzeniem tego, że warto zbudować mapę percepcji otoczenia są z pewnością znane badania adaptacji szpitali do otoczenia [1]. Jak piszą autorzy: “Bogata mapa otoczenia i konsekwentna budowa relacji z wieloma aktorami staje się zasobem w procesie adaptacji…”. Pozwala dostrzec wzajemne uzależnienie aktorów, identyfikować potencjalnych partnerów (np. konsorcja), budować relacje z lokalnym środowiskiem.
Rysunek nr 2 Uproszczona mapa interesariuszy

Źródło: opracowanie własne
Tu warto dodać, że interesariuszami są nie tylko podmioty działające na zewnątrz organizacji, ale także grupy pracowników. I te niekoniecznie są jednorodne. W każdej organizacji ujawniają się liderzy, którzy mobilizuję innych pracowników do działania.
Należy zdać sobie sprawę, że mapa najważniejszych interesariuszy nie jest statyczna. Jest dynamiczna. Tworzą oni sieć wzajemnych relacji, a ich konstelacja jest zależna od aktualnego układu interesów. Dobrze jeśli interesy głównych udziałowców są zbieżne z interesami organizacji lub przynajmniej neutralne względem nich. W przeciwnym wypadku może dojść do konfliktu, którzy przybiera mniej lub bardziej wyrazistą postać.
[1] M. Ciszewska, A. Kuśmierz, K. Obłój, Podsumowanie badań – wnioski praktyczne, teoretyczne, metodologiczne [w:] K. Obłój, M. Ciszewska, A. Kuśmierz, Strategie szpitali w warunkach reform, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego w Warszawie, Warszawa 2004